Smokologia

" A kiedy Ziemię ogarnął mrok, większy niźli ten przy wielkim meteorze, na niebie ukazał 

się najpierw cień, płonący niczym czarny ogień, a za nim podążał drugi, lecz ten był 

przejrzysty jak woda. I wtedy ujrzałem, jak olbrzymie skrzydła i łeb złocisty wyłoniły się zza chmur, a na myśl przyszło mi ty to, o czym przodkowie moi bali się głośno mówić, ze strachu przed tymi bogami: Smoki.”