Smoczy rezerwat

REZERWAT WIELKOPOLSKIEGO ZIELONEGO W KALISZU - „ZIELONY AZYL”

Smokolodzy od jakiegoś czasu poszukiwali miejsca, w którym mogliby stworzyć rezerwat dla niewielkich smoków, które zamieszkiwały doliny Wielkopolskie. Po wielu dyskusjach i sporach wybór padł na pola rozciągające się za Kaliszem. Z początku obawiali się, że opary cebuli unoszące się z pól uprawnych zaszkodzą smokom, ale udało im się wynaleźć odpowiednie zaklęcie, które odizolowało tereny rezerwatu od reszty miasta. Dzięki temu rezerwat stał się swego rodzaju azylem dla smoków, które już od jakiegoś czasu poszukiwały miejsca, w którym mogłyby się osiedlić. Smokolodzy stoczyli bój z naturą, własnymi słabościami i ciekawskimi mugolami, którzy nie umieli odpuścić i wtykali nosy w nie swoje sprawy, co skutkowało tym, że trzeba było wzywać bez przerwy ludzi z Ministerstwa, by modyfikowali im pamięć. W końcu udało się wyznaczyć dokładny obszar rezerwatu i zabezpieczyć go kilkoma zaklęciami ( Protego Totalum, Repello Mugoletum, Salvio Hexia, Cave Inimicum). Od tej pory wszelkie prace nad stworzeniem przyjaznych warunków przebiegały bez przeszkód. Całość podzielono na trzy główne sfery, w których miały funkcjonować i rozwijać się smoki – część wypasu owiec, część spoczynkową i część użytkową, gdzie toczyć się będzie ich stadne życie. Zadbano o to, by żaden mugol czy czarodziej nie będący zaangażowany w opiekę nad tą rasą nie miał dostępu do rezerwatu. Już nawet nie chodziło o niebezpieczeństwo, jakie niosło ze sobą obcowanie z tak licznym stadem smoków, ale o fakt, że smoki te ceniły sobie spokój i życie z dala od ludzi, a rezerwat ma być przecież miejscem przyjaznym dla jego mieszkańców, a nie turystów. 

Tak więc Zielony Azyl stał się nowym domem dla spokojnej, żyjącej w stadzie rasy Wielkopolskich Zielonych.

 

Eveline Blackraven, Instytut Magii Peverell, 2016 rok


REZERWAT "LIVE WITH THE DRAGONS"

Opis: Rezerwat miałby na celu opiekę i hodowanie dwóch ras smoków: Czarnego Hebrydzkiego i Walijskiego Zielonego, z przewagą tego pierwszego. Lokalizacja znajdowałaby się w Wielkiej Brytanii. Miejsce chronione by było silnymi zaklęciami antymugolskimi, takimi jak: Cave Inimicum, Salvio Hexia, Repello Mugoletum, Protego Maxima, Homenum Revelio. Teren rezerwatu byłby dość spory, aby dać smokom swobodę, jakiej potrzebują. Karmienie polegałoby na tym, że na teren wpuszczałoby się zwierzynę, a „podopieczni” mogliby odnaleźć się w tym, w czym czują się sobą” -  w polowaniu. 

Turystyka: Oczywiście byłyby uwzględniane wycieczki turystyczne, ale tylko pod nadzorem wyszkolonego Smokologa. Od czasu do czasu byłby organizowany czas dla zorganizowanych grup. Samotni wędrowcy mieliby wstęp tylko za uiszczeniem wyższej opłaty. Wszystkie pieniądze byłyby pobierane z myślą o smokach i ich potrzebach. 

 

 Anonim, Instytut Magii Peverell, 2016 rok


REZERWAT "ZABÓJCZY ODDECH"

Rezerwat znajduje się na szczycie Ojos del Salado (Andy). Nie jest dokładnie znana data jego powstania, ale było to prawdopodobnie na początku XX wieku. Założyła go grupa nieznanych z imion i nazwisk młodych czarodziejów ze środkowej Europy.

 

Smoki w rezerwacie: Na początku hodowany tam był głównie Walijski Zielony. Potem z czasem, gdy w rezerwacie zaczęło pracować coraz więcej kobiet w  tym cudnym miejscu zaczęły w dość szybkim tempie pojawiać się Opalookie Antypodzkie. W tych czasach jest ich tam nawet więcej niż Walijskich. Do teraz w „Zabójczym Oddechu” występują jedynie te dwie rasy smoków. Przez jakiś czas przebywały tam też takie gatunki jak Czarny Hebrydzki i Rogogon Węgierski, ale w końcu pracownicy postawili na roślinożerność.

 

Pracownicy: Założyciele rezerwatu są anonimowi, tak samo jak większość pracowników. Tych z XX wieku praktycznie w ogóle nie znamy. Pierwszą osobą pracującą w „Zabójczym Oddechu” i która ujawniła, jak się nazywa, jest Paulo Crossiant. W latach 1998-2000 był on także dyrektorem rezerwatu. Oprócz tego funkcję tę pełnili: Ivan Yuqqer (2000-2004) Piscilla Pająk (2004-2005), Ryan Umbergine (2005-2009) oraz Susan Snow (od 2013). W latach 2009-2013 w rezerwacie nie było dyrektora.

 

Ochrona rezerwatu: Mimo, iż do Rezerwatu naprawdę ciężko się dostać, gdyż znajduje się od u szczytu gór, od połowy XX wieku posiada on nie najlepszą, aczkolwiek mimo wszystko, ochronę. Zaklęcia rzucone na rezerwat to między innymi Repello Mugoletum  oraz Protego Totalum. Dzięki nim mugole nie widzą tego urokliwego miejsca, a także obszar jest chroniony i  miejsce dzięki temu jest trudniej wykrywalne i odporne na zaklęcia. Na wejściu do budynku znajdującego się w centrum rezerwatu znajduje się także 49 posągów, które w razie nagłej potrzeby przygotowane są na ożywienie za pomocą zaklęcia „Piertotum Locomotor”.

 

Trasa do rezerwatu: Aby dostać się do rezerwatu należy zakupić bilet w jednym z punktów  „Zabójczego Ognia” na ulicy Pokątnej.  Każdego dnia o godzinie 12  turyści spotykają się w wyznaczonym miejscu i korzystając ze świstokliku przenoszą się w miejsce rezerwatu.

 

Zwiedzanie rezerwatu: Po podróży świstoklikiem turystów czeka wiele atrakcji. W zależności od pory roku i nadchodzących stron zazwyczaj się one różnią, ale najczęściej plan zwiedzania wygląda następująco:

- 12:30-14.00 Przechadzka „Płomienną Strzałą”. W tym czasie zwiedzający będą mogli zobaczyć m.in. Obydwie rasy smoków znajdujących się w rezerwacie oraz bliżej przyjrzeć się tamtejszej roślinności.

- 14.00-15.00  Czas Wolny na „Zionącym Rynku”. Zionący rynek to jedna z głównych atrakcji rezerwatu. Znajduje się na nim najwięcej atrakcji. Główne informacje o nim zawarte będą za jakiś czas.

- 16.00—16.45 Posiłek w „Złotej Skorupie”. Jest to najbardziej znana restauracja w całym rezerwacie. Podawane są tam najbardziej klimatyczne posiłki. Jednak najwięcej dań jest wegetariańskich.

- 16.45 – 17.30  Przechadzka „Szlakiem ognia”. „Młoda” trasa turystyczna w rezerwacie. Nie prowadzi przez środek, lecz jego droga biegnie wciąż po obrzeżach. Powstał w celu zapewnienia turystom możliwości spojrzenia na „Zabójczy Oddech” z drugiej, tej mniej rozrywkowej, a bardziej rekreacyjnej strony. Ukazuje piękne widoki, m.in. Posąg Tilly Toke.

- 17.30 – 19.00 Czas Wolny. To 1,5 godziny turyści mogą wykorzystać na każdy sposób. Można  zawrócić na „Zionący Rynek”, ponownie przejść się którymś ze szlaków, pójść coś zjeść, zrobić piknik na wielkiej łące w pobliżu „Szlaku Ognia”...

- 19.00  Powrót 

 

"Zionący Rynek": 

- „Płomienna ściana”. Jest to ściana wspinaczkowa, pod którą znajduje się ogromna ilość błękitnych płomieni. Nie należy się jednak obawiać! Płomienie nie zabijają, a jedynie przyjemnie łaskoczą!

- „Studnia życzeń”. Legendarne miejsce, które pozwoli ci spełnić swoje marzenia. Jednak od mugolskich legend różni się tym , że tutaj należy wrzucić nie monetę, ale smoczą łuskę.

- „Susan – smocze łuski”. Najbardziej popularny w Świecie Magii sklep, w którym zakupić można smocze łuski. Jest ich tam ponad 20 rodzajów. Z łusek wykonywane są także amulety, innego typu biżuteria oraz przedmioty codziennego użytku

- "Oko władzy". Jest to największy na  świecie posąg Opalookiego. Ma ponad 30 metrów długości i 60 wysokości. Został wykonany w latach 70 zeszłego wieku.

 

Suzanne Activ, Instytut Magii Peverell, 2016 rok